Mamy serwer Discord!
Zapraszamy na oficjalny serwer Discord naszej strony!
Dołącz teraz!

Dagon

Autor: Kassarix
Cześć! Pragnę zapoznać Was z moją najświeższą mapą Horror!
Mapa jest adaptacją powieści LoveCraft'a - "Dagon" oraz jej odpowiednika pod postacią gry - Człowieka porzuconego na dnie morza.

Muszę zaznaczyć, że mapa jest opowiadaniem. Nie znajdziesz w niej wiele interakcji i własnej woli, natomiast znajdziesz niebywałą historię, dopracowane animacje i kosmiczny klimat.

Wszystkie dźwięki i muzyki nie mają praw autorskich, dlatego zachęcam do nagrywania mapy i wstawienia linków w komentarzu!

Aby mapa działała prawidłowo, należy grać na OptiFine.
Pamiętaj o wyłączeniu CONNECTED TEXTURES w opcjach optifine, inaczej mogą pojawić się problemy!
Niestety resourcepack należy wgrać własnoręcznie z powodu problemów związanych z jego wersją, natomiast został dołączony plik z dokładnym opisem, jak i co zrobić!

Mapka myślę jest idealnym smaczkiem na wieczorne wprawienie w nastój zgrozy i tajemniczości.
Więc to tyle! Życzę udanej zabawy i czekam na wszelkie opinie! :]

Dodana: 4 miesiące temu
Kategoria: Horror
Wersja: 1.17.1
Pobrania: 766
46

Zobacz inne mapy Horror

(Więcej)
Nowa Ja

Wykonał: Kassarix

Cześć! Po długim czasie w końcu mogę zaprezentować moją nową mapę! Tym razem mapę horror :] Mapa miała być udostępniona już dawno, natomiast niestety minecraft usunął mi tę mapę i musiałem wszystk...

Dodano 1 rok temu

Zobacz więcej
SCP - Minecraft Multiplayer

Wykonał: Denozo

SCP - Minecraft Multiplayer to mapa przeznaczona do gry od 2 do 7 osób. W grze jest kilka drużyn które mają różne zadania i są one napisane na czacie na początku rundy. Mapa opiera się na uniwersum f...

Dodano 1 rok temu

Zobacz więcej
Beware

Wykonał: CK5

Czym jest "Beware"? ------------------ "Beware" (po polsku: strzeż się) to psychologiczna mapa horror w minecraft. Jak sam typ sugeruje - "psychologiczny horror" - mapa oddziałuje mocno na naszą ps...

Dodano 5 miesięcy temu

Zobacz więcej
Noc w lesie

Wykonał: LewyGaming

Wraz ze swoim przyjacielem Arturem postanowiłeś spędzić noc w domku letniskowym umieszczonym w środku lasu z dala od cywilizacji. Wszystko układa się po twojej myśli, lecz po jakimś czasie dowiadujesz...

Dodano 1 rok temu

Zobacz więcej

Komentarze (19)


  • Kamerusiek 3 dni temu

    Mapa jest mega i można podskoczyć czasami


  • RemBX 1 tydzień temu

    Kurde, co bym dał, aby zobaczyć mapę w klimatach "Nowego wspaniałego świata" Aldousa Huxley'a w twoim wykonaniu... ;d


  • MORDA_3 3 miesiące temu

    a gdzie c?


  • PIORUN3000 4 miesiące temu

    mapa zajebista w niektórych momentach aż podskkoczyłem a najbardziej w momencie kiedy przyszedł potwór do słupu z kamienia polecam :D


  • S4mur4j 4 miesiące temu

    Nie mam jakiś szczególnych odczuć po przejściu mapy, którą przeszedłem jako główny bohater ale także jako osoba sprawdzająca miejsca, w których rozgrywa się akcja, jednakże mapa w niektórych momentach stawała się mozolna i dosyć wolna.


  • bㅤㅤ 4 miesiące temu

    Ta mapa jest bardzo przyjemna. Podoba mi się z paru względów takich jak klimatyczna muzyka, czy dobra narracja.
    Nie chce zwracać teraz uwagi na takie nieznaczące elementy, np. rozmiar mapy albo resourcepack, który trzeba wgrać samemu. Sam początek bardzo mi się podobał, odwzorowanie menu z gry wywołało we mnie miłe wspomnienia, świetnie odwzorowało klimat oryginału (mając na myśli grę). Sama historia miała swój, delikatnie różniący się od oryginalnego, ale równie ciekawy nastrój i (na szczęście) nie została przedstawiona w formie tylko i wyłącznie symulatora chodzenia z czytaniem dialogów i dodała kilka przyjemnych rozwiązań od siebie. Moją uwagę przykuła muzyka, bardzo pasowała do sytuacji i słuchałam jej z przyjemnością. Mapa pod względem "jakości" również jest niczego sobie. Modele i animacje pasują do świata przedstawionego (nie zwracając uwagi na takie szczegóły jak inna rozdzielczość tekstur, bo czepianie się czegoś takiego w twoich mapach jest powielane od samego początku twojej twórczości, i moim skromnym zdaniem, to po prostu jest twój styl, który albo ktoś zaakceptuje, albo powie, że coś takiego nie powinno mieć miejsca i dalej pójdzie jeść kiwi ze skórką). Moją opinię więc opieram o istniejące umiejętności doboru muzyki autora, które pozwalały mi wczuć się w świat przedstawiony, konstrukcję poziomów i umożliwiały mi wgłębienie się w opowiadaną historię, człowieka którego światopogląd i umysł jest niszczony samym pobytem w obcym nierealnym wręcz miejscu.

    Całuski
    ~b


  • Grzybeusz 4 miesiące temu

    Świetna mapa. Nagrałem na kanał :D Tutaj link - https://www.youtube.com/watch?v=JlwWanakw7Q


  • thebigrol 4 miesiące temu

    Zajebistość w czystej postaci


  • Zyvyr 4 miesiące temu

    :| kekw
    |
    |
    \/


  • a 4 miesiące temu

    Ta mapa jest okropna. Nie podoba mi się ona z paru względów takich jak brzydota, nieintuicyjna konstrukcja, jak i daremne próby budowania klimatu. Brzydota o której wspominam jest zwykłym niedopasowaniem wyglądu poszczególnych elementów wizualnych. Zostałam nią przywitana po samym włączeniu mapy - na które swoją drogą musiałam czekać parę dobrych minut ze względu na jej rozmiar. Na pomieszczenie startowe składało się małe sześcienne pudełko zdające się być uformowane z szarej brudnej kaszki, na środku którego był idealny kwadrat z żółtej, jeszcze drobniejszej kaszki. Powstały idealny żółty kwadrat nie był natomiast jedyną rzeczą która mnie tam przywitała, towarzyszyła mu również zwykła tabliczka, nie była ona w żaden sposób przeteksturowana, wykonana była z zwykłych dębowych desek 16x16 które każdy z nas widział, co jednak ona robiła na tle tekstury ~128x128 z ~256x256, tego nie wiem. Czy powinnam się więc wtedy spodziewać, że reszta mapy będzie podobnie wykonana? Raczej nie, szczególnie że po wyjściu z ohydnego pudełka którego zadaniem było upewnienie się przez gracza, że posiada on włączony resourcepack - którego autor nie potrafił poprawnie wgrać - chociaż tej roli też raczej nie spełniał, bo łatwo można było go obejść klikając dwa razy w guzik, został mi ukazany panel informacyjny. Muszę przyznać że był on w miarę dobrze ciekawie, ale czy naprawdę był on potrzebny? Rozumiem, Dagon zostało skonstruowane jako historyjka, ale widok wyboru gry/autora/opcji lub dowolny inny nigdy się później nie pojawił. Jedynie mogę to uznać za próbę pochwalenia się przed wszystkimi jakich wspaniałych rzeczy potrafisz nie zrobić autorze. Historię Karola rozpoczęłam tuż przed jego pożegnaniem się z tym światem, spisywał on chyba swój żywot - jako gracz przebywałam w jego pokoju, po czym musiałam kliknąć na papierki nad którymi po chwili pojawiła się strzałka, o której zapamiętanie proszę. Zostałam przeniesiona na statek, pierwszymi rzeczami które rzuciły mi się w oczy to kolejne klocki o zupełnie różnych rozdzielczościach tekstur, nie były one wręcz w tym samym stylu graficznym - czego w sumie można się domyślić po tym pierwszym, "przeżyję" myślę sobie. Na tamtym etapie dostałam jednak zadanie, miałam przejść w miejsce z otworem do schodzenia z pokładu, wszystko byłoby jeszcze ok gdyby nie to że miałam się tego sama domyśleć, a jednocześnie dosłownie chodząc po całym tym pokładzie nie mogłam wpaść na to miejsce - pozostała mi więc zmiana trybu gry i dedukcja konstrukcji z bloków poleceń pod statkiem. W następnej części tego segmentu miałam dosłownie ten sam problem - może z różnicą popsucia się modeli na czole statku. Od wzięcia w niewolę Karola wszystko było w miarę w porządku, może poza brakiem jakichkolwiek innych członków załogi/więźniów i konstrukcją scenek składających się z samego otoczenia. Teraz nadszedł moment opowieści Karola, w której znalazł się już mulistej ziemi, dokładnie był to moment w którym Karol był po pas w błocie, czekałam wtedy aż fabuła zacznie się z powrotem toczyć dalej, ale ku mojemu zaskoczeniu musiałam znów wziąć inicjatywę i odszukać porozmieszczane wokoło latające kropki, po czym kliknąć prawy przycisk myszy. Pamiętacie strzałkę która pojawiła się nad papierkami? To dobrze, bo nie zostanie ona już nigdy użyta, a klikać będzie trzeba na te nowe latające kropeczki - tak po prostu. Przepraszam, będąc szczera, w następnej scenie z plecakiem, i kilka scen później z beczką będzie się wchodzić w interakcję przez podejście. Karol zdaje się przebywać na jakimś kawałku dna oceanu, który gwałtownie został wypchnięty na powierzchnię, do takiego wniosku przynajmniej doszedł bohater obserwując swoje otoczenie, w czym utwierdzały go szczątki ryb i innych stworzeń. Te szczątki rozsiane po całej mapie podobają mi się ogólnie, ale są one niezmienne w czasie, cała przygoda z tego co pamiętam trwałą kilka dni, a pod koniec nadal po terenie dosyć świeże ryby były rozmieszczone. W międzyczasie pojawiały się szumy, które chyba miały wizualnie pokazywać niepokój lub przerażenie Karola, jednak pierwszy raz gdy się one pojawiły, on sam ich nawet nie skomentował. Zmieniło się to dopiero od koszmaru bohatera, w którym napadła go wielka ryba. Najbardziej rozczarował mnie jednak punkt kulminacyjny, odnalezienie wielkiej skały, która oczywiście musiała eksponować tandetne "straszne" rysunki. Czemu przez dobre parę monologów postaci, ja mam być skazana na oglądanie zwykłych obrazków wziętych z internetu, których znaczenie lub pochodzenie znam na wylot - a przynajmniej potrafię dopasować podobne - gdy Karol jako zwykły człowiek ma rozpoznać je jako coś co przeczy historii i znanej nauki? Czemu Karol opisywał groteskowe postacie, a raczej interpretował to co widział jako jedne, gdy mnie próbuje się zaspokoić jakimiś rogatymi czaszkami, to nie jest końcówka dwudziestego wieku gdzie straszy się szatanami, ale nawet one nie zawierały żadnych cech opisywanych przez bohatera. Krótko mówiąc ukazane zapiski na kamieniu nie miały się nijak do tego co widziałam. Wiem, kosmiczny horror jest trudny, ale po co na siłę komuś wciskać błędną - z definicji tego gatunku - interpretację gdy równie dobrze, a nawet i lepiej, jednocześnie osiągając lepszy efekt, można pokazać tylko reakcję Karola na nie, zachowując pełnię klimatu który chce się zbudować! To samo tyczy się czarnego typa który dosłownie pojawił się i przestraszył człowieka. Cały klimat który Dagon pomimo wielu swoich niedociągnięć utworzył, został w moich oczach rozwiany. Końcówka, moment przed samobójstwem, troszkę oddawała tą paranoję i inne zaburzenia tak często spotykane w tego typu utworach, jednak, ze względu na wszystko dotychczas, była ona jedynie przyjemnym zakończeniem tej w mojej opinii słabej mapy. Ku mojemu kolejnemu rozczarowaniu, zostałam chwilę później przeteleportowana do pudła podobnego do tego z początku. Moją opinię więc opieram o nieistniejące umiejętności doboru grafiki autora, które nie pozwalały mi wczuć się w świat przedstawiony, konstrukcję poziomów których mechaniki i założenia były zmieniane bez większego powodu, tylko po to aby uniemożliwić mi wgłębienie się w opowiadaną historię i scenek przedstawiających otoczenie, a nie człowieka którego światopogląd i umysł jest niszczony samym pobytem w obcym nierealnym wręcz miejscu.

    Całuski
    ~a


  • saport2020 4 miesiące temu

    20/10


  • Ksaviner 4 miesiące temu

    Kassar to gwarancja jakości wykonania


  • Habuba 4 miesiące temu

    Lovecraft
    Minecraft
    Mapa w minecraft


  • Patrix 4 miesiące temu

    Ale nie no mapka warta zagrania :3


  • Patrix 4 miesiące temu

    Shadery.


  • Ksof 4 miesiące temu

    najlepszy model morskiego stworka jaki widziałem


  • BLSforever 4 miesiące temu

    Some noice


  • Astyn 4 miesiące temu

    gut


  • MrKisiel (Moderator)
    4 miesiące temu

    Nie googlujcie jak nazywał się kot Lovecrafta.